Przejawów dyskryminacji m.st. Warszawy i
metropolii warszawskiej w ramach polityki rozwoju prowadzonej przez rząd jest
więcej. Dotyczy to zarówno środków z budżetu państwa na przykład z Rządowego
Funduszu Inwestycji Lokalnych (RFIL), jak i środków europejskich – zarówno w
ramach wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027 (Umowa Partnerstwa), ale
także środków z funduszu odbudowy, którego wydatkowanie ujęte jest w projekcie
Krajowego Planu Odbudowy i Budowania Odporności (KPO).

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych omija metropolię warszawską

RFIL to program bezzwrotnego wsparcia dla samorządów, których przychody
zostały zmniejszone w wyniku pandemii. Pomoc finansowa przeznaczona jest na
realizację zadań inwestycyjnych, ma ożywić rozwój gospodarczy oraz ochronić
miejsca pracy.

Pierwsze 12 mld zł rozdysponowano w 3 transzach (6 mld zł podzielono wg
algorytmu, a pozostałe 6 rozdysponowano w ramach 2 transz naborów
konkursowych).

W ramach 6 mld zł, które zostały rozdysponowane latem 2020 r. wsparcie
dla miast na prawach powiatu zostało nieadekwatnie obniżone, chociaż mają one
więcej zadań niż same gminy, a ich budżety znacznie ucierpiały w wyniku
pandemii. Dodatkowo wsparcie dla m.st. Warszawy obniżono z ponad 300 mln, które
wynikały z algorytmu, do 93,5 mln zł. Z kolei w ramach 2 naborów konkursowych, w których rozdysponowano w sumie 6
mld zł, Warszawa nie otrzymała wsparcia na żaden ze zgłoszonych projektów,
podobnie jak większość miast wojewódzkich.

 – Lista beneficjentów
rządowego funduszu świadczy o jego politycznych barwach. Nie ma jasnych i
mierzalnych kryteriów oceny projektów, środki są przydzielane i zarządzane
centralnie, a nie zgodnie z potrzebami samorządów i ich mieszkańców
– mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

Projekt Umowy Partnerstwa – unijne pieniądze
nie dla mieszkańców metropolii warszawskiej

Zgodnie z planami rządu, Region Warszawski
Stołeczny (RWS), który zamieszkuje 8 proc. ludności kraju i który wytwarza 18
proc. PKB Polski, ma otrzymać jedynie 0,25 proc. funduszy europejskich z puli
przeznaczonej dla Polski.

W przeliczeniu na jednego mieszkańca metropolii warszawskiej wsparcie
unijne mogłoby wynieść ok. 51 euro. To prawie 35 razy mniej niż przewidziano
dla mieszkańców  pozostałych regionów.
Dla reszty Polski jest to kwota 1 761 euro na mieszkańca.

W latach 2014-2020 na projekty dotyczące innowacyjnej gospodarki
przeznaczono w RWS ok. 900 mln euro. W nowym budżecie unijnym rząd przewiduje
na te działania jedynie ok. 30 mln euro. Oznacza to, że skupiający 25-30 proc.
potencjału innowacyjnego Polski RWS, miałby otrzymać jedynie 0,2 proc. środków
na innowacje.

– Rządy naszych sąsiadów – np.
Czech i Słowacji, w zdecydowanie większym stopniu zadbały o odpowiednie
wsparcie rozwoju regionów stołecznych. Chcemy, aby również obecny polski rząd
lepiej zadbał o mieszkańców metropolii warszawskiej przy podziale środków z
budżetu unijnego na lata 2021-2027
– mówi Maciej Fijałkowski, dyrektor
Biura Funduszy Europejskich i Polityki Rozwoju.

 Metropolia warszawska beneficjentem drugiej
kategorii w planie odbudowy po pandemii

 W projekcie Krajowego Planu Odbudowy i Budowania Odporności (KPO)
największe polskie miasta i ich obszary metropolitalne zostały potraktowane
jako beneficjenci drugiej kategorii. Szczególnie niezrozumiałe jest to przy
inwestycjach związanych z zieloną transformacją miast i mobilnością miejską.
Mieszkańcy metropolii najbardziej odczuwają skutki zmian klimatycznych i są
najbardziej narażeni na ekstremalne zjawiska pogodowe.

 – Nie można poważnie mówić o ograniczaniu emisyjności w sektorze
transportu bez wsparcia budowy sieci tramwajowych, metra i kolei
w największych polskich miastach. Wsparcie rozwoju i modernizacji
infrastruktury podmiotów leczniczych nie może pomijać szpitali i placówek
podstawowej opieki zdrowotnej w największych polskich miastach. Mamy do czynienia z systemową dyskryminacją
mieszkańców największych polskich miast i ich obszarów metropolitalnych
. Dyskryminując samorządy, w których nie
rządzą 
osoby z poparciem PiS-u, rząd tak naprawdę uderza w mieszkańców miast – dodaje prezydent Trzaskowski.